Kota dawno nie było

zdjęcia i o zdjęciach - bez dogmatu
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
vid3
Posty: 4950
Rejestracja: 07.2017
Lokalizacja: Miasto robotnicze

Re: Kota dawno nie było

#4991

Post autor: vid3 » 21 sty 2020, 18:50

A dobrze im tak.
Tym tam i ówdzie.
Ów rzesz.

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 10479
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#4992

Post autor: Owain » 21 sty 2020, 20:29

Przepraszam, jedna z najlepszych kaw na świecie jest wysrywana przez kota. Żaden offtop.
Sowy nie są tym, czym się wydają...

Awatar użytkownika
sorevell
Posty: 1197
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#4993

Post autor: sorevell » 21 sty 2020, 20:55

Wypada kotu spod ogona?

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 10479
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#4994

Post autor: Owain » 21 sty 2020, 21:00

No, luwaka bym skosztował. Próbuję nakarmić Pirxa ziarenkami i będę rano czekał z łopatką przy kuwecie.
Sowy nie są tym, czym się wydają...

Awatar użytkownika
vid3
Posty: 4950
Rejestracja: 07.2017
Lokalizacja: Miasto robotnicze

Re: Kota dawno nie było

#4995

Post autor: vid3 » 21 sty 2020, 21:18

Kiedyś nakarmiłem kota rodzynkami.

Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4635
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: Kota dawno nie było

#4996

Post autor: cz4rnuch » 21 sty 2020, 21:24

Owain pisze:
21 sty 2020, 20:29
Przepraszam, jedna z najlepszych kaw na świecie jest wysrywana przez kota. Żaden offtop.
Raczej z takiej dziwnej łasicy, ale pomijając ten fakt, to moim zdaniem "zwykła" arabika lepsza.

Obrazek

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 10479
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#4997

Post autor: Owain » 21 sty 2020, 21:46

Kolega z pracy kiedyś przywiózł kawę z Afryki, nie wiem, środkowej jakiejś, śmialiśmy właśnie, że może z luvaka, ale nie. Natomiast kawa smakowała palonymi oponami.
Sowy nie są tym, czym się wydają...

Awatar użytkownika
vid3
Posty: 4950
Rejestracja: 07.2017
Lokalizacja: Miasto robotnicze

Re: Kota dawno nie było

#4998

Post autor: vid3 » 21 sty 2020, 21:50

Bo to była kawa używana do pakowania kontrabandy.
Co by jej psy nie zwąchały.

Awatar użytkownika
puch24
Smętakon 3,5/28
Posty: 12535
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#4999

Post autor: puch24 » 21 sty 2020, 22:01

vid3 pisze:
21 sty 2020, 21:18
Kiedyś nakarmiłem kota rodzynkami.
Moja babcia też próbowała.
Innym razem makaronem, salami i suchym grochem. Miała 95 lat.

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 10479
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#5000

Post autor: Owain » 21 sty 2020, 22:04

To chuj. Babcia kolegi, nieobyta z techniką, wyrzuciła mu przez okno magnetowid, gdy sam się włączył by nagrać ulubiony film kolegi, gdy ten był na zajęciach w technikum.
Sowy nie są tym, czym się wydają...

ODPOWIEDZ