Kota dawno nie było

zdjęcia i o zdjęciach - bez dogmatu
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
danz1ger
Posty: 835
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Kota dawno nie było

#5001

Post autor: danz1ger » 21 sty 2020, 22:07


Awatar użytkownika
puch24
Smętakon 3,5/28
Posty: 12533
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#5002

Post autor: puch24 » 21 sty 2020, 22:08

A co, babcia myślała, że magnetowid demon opętał?

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 10473
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#5003

Post autor: Owain » 21 sty 2020, 22:08

Tymczasem na Nowogrodzkiej*

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek









---------------------------------------------
* Nowogrodzka - ulica w Rzeszowie prowadząca nad Wisłok.

Dodano po 53 strzałach znikąd:
puch24 pisze:
21 sty 2020, 22:08
A co, babcia myślała, że magnetowid demon opętał?
Dokładnie tak! ;) Czy raczej, że zwarcie i się chałupa spali, boć samo się ustrojstwo włączyło.
Sowy nie są tym, czym się wydają...

Awatar użytkownika
puch24
Smętakon 3,5/28
Posty: 12533
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#5004

Post autor: puch24 » 21 sty 2020, 22:11

Uff, bo już myślałem, że nastąpiło rozmnożenie partenogenetyczne.

Awatar użytkownika
vid3
Posty: 4950
Rejestracja: 07.2017
Lokalizacja: Miasto robotnicze

Re: Kota dawno nie było

#5005

Post autor: vid3 » 21 sty 2020, 22:28

Znam taką osobę (moja mama) która telewizor na noc wyłącza przez wyjęcie wtyczki z kontaktu.
Problem tylko taki, że tym sposobem również wyłącza ruter z Orange i telefon.
Na nic tłumaczenia, że te światełka mrugające w nocy dużo prądu nie potrzebują.
W nocy ma być noc.

Awatar użytkownika
puch24
Smętakon 3,5/28
Posty: 12533
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#5006

Post autor: puch24 » 21 sty 2020, 22:37

Moja na szczęście nie, ale też ją denerwują takie urządzenia stale włączone do prądu. I czasem różne takie wyłączała. Problem był w tym, że np. wyłączone z sieci radio traciło pamięć zaprogramowanych stacji i ustawiony zegar.

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 10473
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#5007

Post autor: Owain » 21 sty 2020, 23:12

Kiedyś tzw. standbeje żarły. Ja też może dziwny, ale podpiąłem radiowe na jednej listwie i tv na drugiej i poprowadziłem do dwuklawiszowego włącznika, i teraz mnie się naraz odpala tv z dekoderem abo radio ze wzmacniaczem :P
Sowy nie są tym, czym się wydają...

Awatar użytkownika
no_gravity_Carlos
Posty: 1197
Rejestracja: 06.2019

Re: Kota dawno nie było

#5008

Post autor: no_gravity_Carlos » 21 sty 2020, 23:14

alez bylyby nerwy, gdyby tak wszystkich ludzi odlaczyc od grawitacji (w tym przypadku pradowej).
i tyle Fonow

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 10473
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#5009

Post autor: Owain » 21 sty 2020, 23:17

- I tyle! - zakrzyknął Iwan Fonow, wynalazca fonii, wyłączając dźwięk.
Sowy nie są tym, czym się wydają...

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 10473
Rejestracja: 11.2016

Re: Kota dawno nie było

#5010

Post autor: Owain » 22 sty 2020, 14:05

Przypomniał mi się nieśmieszny dowcip mojego ojca:

Idzie baca, na drzewie siedzi papuga. Baca zdejmuje kapelusz i chce złapać kolorowego cudaka. A papuga:
- Spierdalaj!!
A baca w ukłonie:
- Pseprosom panocku, myślołem, że to ptok.

Obrazek
Sowy nie są tym, czym się wydają...

ODPOWIEDZ