Szmelcwageny i inne

off-duty
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
sorevell
Posty: 2546
Rejestracja: 11.2016

Re: Szmelcwageny i inne

#7221

Post autor: sorevell »

Owain pisze:A dziś taka sytuacja.
Zaparkowałem niedaleko pracy, bo parking służbowy w remoncie. Po 8 godzinach wracam do auta, a ono otwarte, znaczy po lusterkach widzę, że nie złożone, bo drzwi zamknięte. Ale wchodzę, a w aucie gorąco jak w piekle a paliwo wyssane do zera. Okazało się, że auto przez 8 godzin chodziło odpalone, aż skończyło się paliwo. Najprawdopodobniej złożyły się na to dwie przyczyny, a to, że musiałem niedokładnie nacisnąć engine start/stop, a dodatkowo musiałem mieć kartę renault gdzieś w kieszeni obok telefonu, bo już zdarzało się, że auto się nie zamykało, bo telefon zakłócał sygnał z karty hands free. Więc pewnie silnik by się wyłączył jakby się zaraz zorientował, że nie ma karty w pobliżu, ale przez odejście od auta ze zblokowanym sygnałem z karty hands free, auto myślało, że kluczyk z kierowcą w środku. Brawo renault. Jak miło, że nikt nie odjechał, bo mógłbym szukać auta już pod Lwowem. Ściagnąłem kumpla z kanistrem i pojechałem do domu.
A z innej beczki, pod domem stanąłem pod Żabką, a tam widzę, że stoi zaparkowana Audi Q7 z otwartym bagażnikiem, a w bagażniku jakieś dziecięce plecaki, zakupy itp. No nic, może ktoś coś nosi, pakuje. Ale poszedłem na zakupy, wracam, auto dalej z otwartym kufrem, nikogo w pobliżu. No i miałem dylemat, bo może zaraz ktoś opieroli ten kufer z fantów, a z drugiej, może mnie ktoś zjebie albo islamiści zastawili pułapkę. No ale podszedłem, zamknąłem przyciskiem bagażnik, nic nie wybuchło. Może ktoś miał ten sam "elektroniczny" problem jak ja...
Zajebista ta nowoczesna technika.
No to muszę Cię wyprowadzić z błędu - jak wyjdziesz z dowolnego "keyless" samochodu z kluczykiem, to silnik nie zgaśnie. Podobno względy bezpieczeństwa, na czym żerują amatorzy cudzej własności metodą "na walizkę". Ale dziwne, że Twój francuski cud techniki nie wyje, jak wyczuje, że wyszedłeś z kluczykiem, a silnik pracuje. Mój japoński wyje.
Awatar użytkownika
danz1ger
Posty: 5725
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Szmelcwageny i inne

#7222

Post autor: danz1ger »

'"Za przekroczenie dopuszczalnego okresu wynoszącego 1 minutę kierowcy grozi mandat karny w kwocie 100 zł." Zakładając, że wypisywanie mandatu to pięć minut, dostałbyś ich 96 co daje 9600 złych. Przy okazji samochód byłby pilnowany. :P
Shoot First, Ask Questions Later.
Awatar użytkownika
vid3
Posty: 8608
Rejestracja: 07.2017
Lokalizacja: Miasto robotnicze
Kontakt:

Re: Szmelcwageny i inne

#7223

Post autor: vid3 »

Ale przecież zgasło. Ciekawe jakie ma spalanie. 5 l/h jak agregat PAB2?
Awatar użytkownika
rbit9n
Ribitibi
Posty: 9487
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: Kolonia pod Rzeszowem - Za Torem

Re: Szmelcwageny i inne

#7224

Post autor: rbit9n »

przyjemniej jak wrócił, to miał nagrzane, jak z Webasto.
nie, nie tobie ja służę, ja służę bzdurze!
Awatar użytkownika
danz1ger
Posty: 5725
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Szmelcwageny i inne

#7225

Post autor: danz1ger »

vid3 pisze: 27 paź 2023, 15:05 Ale przecież zgasło. Ciekawe jakie ma spalanie. 5 l/h jak agregat PAB2?
Samochód osobowy podobno od 1 do 3,5 l/h.
Shoot First, Ask Questions Later.
Awatar użytkownika
vid3
Posty: 8608
Rejestracja: 07.2017
Lokalizacja: Miasto robotnicze
Kontakt:

Re: Szmelcwageny i inne

#7226

Post autor: vid3 »

To on tam na oparach przyjechał czy go przypchali?
W sensie samochód. Nie Owain.
Awatar użytkownika
danz1ger
Posty: 5725
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Szmelcwageny i inne

#7227

Post autor: danz1ger »

Trzeba Owaina przesłuchać na okoliczność.
Shoot First, Ask Questions Later.
Awatar użytkownika
vid3
Posty: 8608
Rejestracja: 07.2017
Lokalizacja: Miasto robotnicze
Kontakt:

Re: Szmelcwageny i inne

#7228

Post autor: vid3 »

A tak w temacie benzyny krwamać.
Dziś pojechałem na orlen z ciekawości po ile to. No i zatankowałem do pełna po 6,39.
Nie dużo, tylko za stówkę z haczykiem bo dużo nie brakowało.
Wracając po drodze ze zdziwieniem stwierdziłem, że u innych wszędzie jest po 6,32.
Cuda.
Awatar użytkownika
danz1ger
Posty: 5725
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Szmelcwageny i inne

#7229

Post autor: danz1ger »

Ja tankuję w Shellu i mają ich kartę placę 30 groszy mniej za litr. Parę dni temu płaciłem 6,19.
Shoot First, Ask Questions Later.
Awatar użytkownika
no_gravity_Carlos
Posty: 4421
Rejestracja: 06.2019

Szmelcwageny i inne

#7230

Post autor: no_gravity_Carlos »

ja tankuje najczesciej w domu, poza tym nie tankuje, nie mam tanka

ODPOWIEDZ