Fafniak

crème de la crème
ODPOWIEDZ
Fafniak

Fafniak

#1

Post autor: Fafniak »

Przeglądając archiwum trafiłem na kilka zdjęć z wyprawy w okolice Irkucka.
Trafiliśmy tam na jedną z umieralni, takie ichnie hospicjum.
Nie mam wszystkich zdjęć, nie wiem gdzie jest reszta, ale tego człowieka zapamiętałem bo zrobił na mnie wrażenie. Taki jakiś zrezygnowany optymizm w tym człowieku był. Pogodzony ze światem (chyba) znalazł sobie kawałek świata który go potrzebował i nim sie opiekował.
Stolarz chory na raka, cały czas coś dla tego miejsca i ludzi coś robił. A to naprawił krzesło a to jakąś półkę itd. itp.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

To ostatnie zdjęcie ma dla mnie ogromne znaczenie - to jest jego praca, ten pusty fotel jest tak smutny....
Obrazek

Wiem że to nie jest historia jak te u "klaskyka" ale może wam się spodoba ?
Z tego miejsca zapamiętałem też "kibelek"
Strasznie mi się zachciało więc spytałem siostrzyczki gdzie "mogę", to wskazała mi mały pokoik
Po wejściu doznałem szoku. Zimnozielone kafle do wyskości powiedzmy 2metrów a pośrodku pomieszczenia taki rodzaj podwyższenia też z tych samych kafli. A na środku podwyższenia stoi muszla klozetowa bez deski klozetowej. Nad kibelkiem wisi na drucie żarówka może 30W??? Całość wyglądała raczej jak krzesło elektryczne. Odechciało mi sie wszystkiego :) Wycofałem się szybko i tylko dzisiaj żałuję że nie zrobiłem tam zdjęcia.

Ze studyjnych wątków przypomniał mi sie jeden ael musiałbym znaleźć jakieś zdjęcie :)
klasyk

Re: Fafniak

#2

Post autor: klasyk »

Dziwne.
Dzisiaj usłyszałem od pewnego młodego polskiego oficera, że on już wie, gdzie skończy za kilkadziesiąt lat. Jako żołnierza okupacyjnego NATO, odbiorą mu emeryturę i wsadzą go jakiejś podłej umieralni. Bardzo możliwe, ze myślał o takim własnie miejscu.
W gratisie dałeś mi coś jeszcze. Ten człowiek jest bardzo podobny do mojego serdecznego przyjaciela. Nie dość, że bliźniak to także złota rączka. Zmarł w listopadzie na nowotwór płuc. Proszę nie uznawać mnie za mitomana. Jest tak, jak piszę. Dla mnie to dojmująca seria.
Awatar użytkownika
wpk
wpkx
Posty: 38766
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Fafniak

#3

Post autor: wpk »

Marcin, miałem nieśmiałą nadzieję, że skoro się pojawiłeś, to dasz coś od siebie. Dziękuję. I ponownie dziękuję Jarkowi, bo to wszystko przez niego. ;)
Czekam na kolejne wrzutki.

PS Historie wokół zdjęć nie są obowiązkowe, ale jak najbardziej mile widziane. I to oczywiście dotyczy wszystkich uczestników.
puch24

Re: Fafniak

#4

Post autor: puch24 »

Fajne. Dzięki.

PS. Też widziałem takie kible w Rosji. Nawet w wersji Multipla. Kilka gołych sedesów oddzielonych absolutnie symbolicznymi, niewysokimi przegrodami, które prawie niczego nie osłaniały, bez drzwiczek z przodu. W niektórych wersjach nawet bez przegródek. Kabinki, ale bez kabinek. Nie byłem tam w stanie zrobić nr 2. :-(
Fafniak

Re: Fafniak

#5

Post autor: Fafniak »

Jestemw trakcie zmian na swoim blogu który nie może cały czas się zdecydować na "bycie"
Gdyby zdjęcia zniknęły - tu jest link
http://www.marcin-krynicki.pl/czlowiek/ ... wschodzie/
Jak sie okaże że zdjęcia sie nei wyświetlają to trza będzie edytowac pierwszy post
Awatar użytkownika
wpk
wpkx
Posty: 38766
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Fafniak

#6

Post autor: wpk »

Z edycją problemu żadnego, więc jakby co, to pisz.
Fafniak

Re: Fafniak

#7

Post autor: Fafniak »

Ze wspominek....
Lata 90te - myślę że ok 93 może 94
Brałem udział w realizacji pewnego dokumentu o tradycjach wsi polskiej.
Tańce, potrawy, tradycyjne zawody itp.
Główna część zdjęć odbywała się w skansenie nieopodal Włocławka (chyba) ale gdzieś w okolicach kręciliśmy też "tradycyjne zawody"
Te foty mam zeskanowane, czy odnajdę resztę tego nie wiem :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W ogóle wspominam ten wyjazd z łezką w oku :)
Opiekowała się nami (ekipą) taka ruda kobita (chyba pracownica skansenu ale dziś nie jestem pewien).
Była dość sroga zima. Lampy musiały być ustawione na zewnątrz chat by udawać światło słoneczne. Chaty nie były zbyt duże, tak więc duża część ludzi musiała zostać na zewnątrz. Siadaliśmy na zwiniętych w "cewkę" przewodach do lamp wyładowczych - przynajmniej było w tyłek ciepło :)
No więc "ruda" ubrana w jakiś gigantyczny kożuch/palto pojawiała się na skraju naszego planu i takim "szeptem" komunikowała :
"Chłopaki mam coś dla was!!" Po czym rozchylała palto a tam w wewnętrznych kieszeniach były wsadzone butelki ekhm... "napoju" po którym zwykle robiła nam się cieplej :) :) :) No i cherbatke też przynosiła ;)
Awatar użytkownika
wpk
wpkx
Posty: 38766
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Fafniak

#8

Post autor: wpk »

A ten pan to chyba był eksponatem wśród eksponatów? ;)
I czy to skany z filmu filmowego? Jaki to materiał? Bo ziarno ziarniste i czarne jak czarnuszka.

(Masło maślane mi się udało po czterykroć! :D)
Fafniak

Re: Fafniak

#9

Post autor: Fafniak »

Skany z normalnego filmu foto - z tzw HL-ki
Awatar użytkownika
wpk
wpkx
Posty: 38766
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Fafniak

#10

Post autor: wpk »

A, z HaeLki - wszystko jasne! :D
ODPOWIEDZ