W poszukiwaniu Św. Graala

wszystko, co chcielibyście wiedzieć o technice, ale boicie się zapytać
ODPOWIEDZ
Ligo
Posty: 3030
Rejestracja: 11.2016

W poszukiwaniu Św. Graala

#1

Post autor: Ligo » 23 lis 2016, 21:25

Zapewne każdy marzy o sprzęcie na miarę swoich potrzeb i możliwości, choć te niestety bywają czasem rozbieżne. Próbowałem już chyba wszystkiego, od A do N. ;-)
Nie chcę wracać do małego obrazka, bo choć mała puszka jest na rynku, to jednak obiektywy zawsze będą większe i cięższe. Im człowiek starszy, tym mniej chce się nosić. No i mała głębia ostrości nie jest dla mnie tym Graalem.

Na dzisiaj zadomowiły, pewnie na dłużej Nex6 z 16-70, jako zestaw podróżny, A3000 w połączeniu z tymże obiektywem, jako zestaw do ładnych zdjęć, oraz uzupełniająco Lumix G7 z Summiluxem 25/1.4 do bardzo ładnych zdjęć. Wspaniałe szkło, małe, lekkie i pięknie rysujące. Oczywiście z właściwym Summiluxem, tym na bagnet M, pod względem budowy nawet nie ma co porównywać, jednak tenże dalej pozostanie w sferze marzeń.
Bo co by też było, gdyby je wszystkie spełnić. Nie ma chyba nic gorszego, niż żyć bez marzeń. ;-)
___

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 9517
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#2

Post autor: Owain » 23 lis 2016, 21:34

O! Chciałem nawet taki temat dziś założyć, ale pod nazwą "Chomika dawno nie było";) Ale mnie Kolega ubiegł :D

ps. a "Graal" to po polsku?;p
Sowy nie są tym, czym się wydają...

Ligo
Posty: 3030
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#3

Post autor: Ligo » 23 lis 2016, 21:38

Za późno... :P
A Graal to po szkocku, walijsku, albo eskimosku. Cholera wie.
___

d90
Posty: 166
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: ze wsi

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#4

Post autor: d90 » 23 lis 2016, 21:47

Zawsze były dwie kategorie,
poszukiwacze i znajdywacze (czyli zadowoleni).

Co do papierowej głębi oraz ff to ... po średniaku mam własny punkt widzenia na te sprawy.
Osobiście za gabaryt, matryce i możliwości montowania optyki - styka mi a6000. Jak chce pobebłać tło, to i tak pobebłać mogę.

A drogie klamoty ?
No cóż. Miałem długi okres, gdy było mnie stać na więcej. Ale czy drogie oznacza najlepsze ?

Mz - najlepsze jest to,
czego potrafimy używać.

A najważniejsze - patrzeć
i widzieć...
badyliszek myśliwy

Awatar użytkownika
_13_jacek
Solona Alicja
Posty: 682
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#5

Post autor: _13_jacek » 23 lis 2016, 21:50

Marzy mi się panasonic 20 1.7 II
Na teraz mam:
Do wszystkiego panasonic gm1 + panasonic 12-32 tylko mnie wkurwia bo bateria krótko trzyma ok. 200pstrk
Do zabawy badylków panasonic gm1 + pentacon 29 + sonnar 135 tylko mnie wkurwia bo nie ma gibanego ekraniku tera bym wzioł gm5, wtedy nie było :|
Do makro fufu X-S1 + dcr250

mówi Edyta: tera już jestem w znajdywaczach :)
Ostatnio zmieniony 23 lis 2016, 21:53 przez _13_jacek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4213
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#6

Post autor: cz4rnuch » 23 lis 2016, 21:52

Ligo, miałeś już prawie wszystko to co byś polecił do kieszeni (zwykłej, nie tej od bojówek)? Takie do 3 tysi i z filmowaniem. Panasy jakieś miałeś?

Edit: W sumie to pytanie także do pozostałych, którzy w międzyczasie włączyli się do dyskusji.

d90
Posty: 166
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: ze wsi

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#7

Post autor: d90 » 23 lis 2016, 21:54

A ja mam do wszystkiego heliosy 44
hehe
tanio i z bani
:)

Ps.
Nieśmiertelny Olek z 17/2.8 też jest od dawna.
Lubie ten zestawik kieszonkowy :)
badyliszek myśliwy

Ligo
Posty: 3030
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#8

Post autor: Ligo » 23 lis 2016, 22:08

cz4rnuch pisze:Ligo, miałeś już prawie wszystko to co byś polecił do kieszeni
Nie no, wszystko to nie. Jest to pewna nadinterpretacja. ;-)
Chociaż formaty chyba rzeczywiście liznąłem wszystkie, bo od karatu do wielkiego.
Dla mnie ważniejsza jest ergonomia, niż małe wymiary, dlatego preferuję raczej większe aparaty, a przynajmniej z pewnym uchwytem.
Wiele osób chwali Ricoha GR, małe są Lumixy GX z niezłym 12-32, którego bodaj posiada kolega jo44. Może wypowie się na jego temat.
___

Awatar użytkownika
jo44
Posty: 282
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: Giżycko

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#9

Post autor: jo44 » 23 lis 2016, 22:34

Dla mnie ważne były wymiary i stąd wybór 12-32. Nie mogę powiedzieć o nim złego słowa, no może mógłby mieć trochę więcej niż te 32 mm.
Przez pewien czas bawiłem się 12-60. Niestety po dwóch tygodniach okazało się, że za pierwszą soczewką ma jakiś paproch. Pyłoszczelny
i odporny na krople wody - podziękowałem i zwróciłem. Przeprosiłem się z 12-32, paprochów w nim nie zauważyłem. Dla mnie obiektyw jak
obiektyw, szeroki z dołu,trochę za krótki z góry (ale można wytrzymać - znaczy się podejść). Ligo pisał kiedyś, że ma fajne kolory - może
i ma, ja jestem za leniwy by coś przy zdjęciach grzebać więc daję "prosto z puszki".

Ligo
Posty: 3030
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#10

Post autor: Ligo » 23 lis 2016, 22:43

Tak, pamiętam tamto zdjęcie. Na pewno to też kwestia warunków, ale kolory były takie nasycone, gęste, zaś zielony podobny do tego, który daje Zeiss na sonowej matrycy i który trafia w moje gusta.
___

Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4213
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#11

Post autor: cz4rnuch » 23 lis 2016, 22:46

A mieliście coś z przyspawanym obiektywem? Marzy mi się jakiś fajny kompakcik.

Awatar użytkownika
wpk
Zołzanon 1.0/50 vel wpkx
Posty: 20791
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#12

Post autor: wpk » 23 lis 2016, 22:46

Ricoh GR.

Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4213
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#13

Post autor: cz4rnuch » 23 lis 2016, 22:50

Pamiętam ten wspaniały ałtoportret. Zapomniałem dodać, że śnią mi elektryczne owce (tfu, zumy).

Ligo
Posty: 3030
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#14

Post autor: Ligo » 23 lis 2016, 22:52

Jak masz mocne nerwy, to Sigma DP-ileś tam, w zależności od ogniskowej. Piękny obrazek daje, tyle że dość uciążliwa w użytkowaniu.

Edyta przypomina, że podobno śnią Ci się elektryczne pociągi. ;-)
___

Awatar użytkownika
wpk
Zołzanon 1.0/50 vel wpkx
Posty: 20791
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#15

Post autor: wpk » 23 lis 2016, 22:56

cz4rnuch pisze:Pamiętam ten wspaniały ałtoportret. Zapomniałem dodać, że śnią mi elektryczne owce (tfu, zumy).
Doprawdy? Który?
A jeśli zumy, to może Canon G7 X?

PS Pociąg to właśnie taki zuuummm...

Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4213
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#16

Post autor: cz4rnuch » 23 lis 2016, 23:16

Sigma raczej odpada, bo wolę coś bezkonfliktowego ale na canunem się zastanawiam. Pytałem o panasia, bo ostatnio wyszedł LX15 i fajnie to wygląda w tabelkach, ale dawno już kompaktem nie fociłem i nie wiem na co zwrócić uwagę.

PS Czytam dalej Stefana Gie, ostatnio Czad i Przypadek, ale to już tak na mnie nie działa tak jak Demon ruchu. Wujku wpk, zaproponuj coś jeszcze. Nie musi być nawet o pociągach. Marzę o tym by zacząć bać się wszystkiego.

PS II Jacek Z się żali, że zabrałeś zabawki z zółtej piaskownicy więc nie jestem w stanie linkowo odpowiedzieć na pytanie o portret. Łazienka, lustra, kinkiet (chyba) i Ty z GRem.

Awatar użytkownika
wpk
Zołzanon 1.0/50 vel wpkx
Posty: 20791
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#17

Post autor: wpk » 23 lis 2016, 23:42

Demon ruchu wymiata. A jeśli wszystkiego chcesz się bać, to opowiadania Cortazara polecam. I "Grę w klasy".
Tymczasem rzeczony GR to w zasadzie własność Darka (ycp)... ;)

Obrazek

Awatar użytkownika
Meliszipak
Posty: 843
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#18

Post autor: Meliszipak » 23 lis 2016, 23:46

To zdjęcie już było na N. Poznaję po żyrandolu. Co wygrałem:)?

Awatar użytkownika
wpk
Zołzanon 1.0/50 vel wpkx
Posty: 20791
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#19

Post autor: wpk » 23 lis 2016, 23:50

No żyrandol przecież.

Awatar użytkownika
Meliszipak
Posty: 843
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#20

Post autor: Meliszipak » 23 lis 2016, 23:56

Fajnie.
Dobry aparat jest. Poręczny z dobrą optyką i ogniskową.
Idealny na ulicę.
Dla mnie nr 1 w kompaktach.
Edyta.
Q by wygrała, tylko cena...
Ostatnio zmieniony 23 lis 2016, 23:59 przez Meliszipak, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4213
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#21

Post autor: cz4rnuch » 23 lis 2016, 23:56

O, właśnie ten. Dzięki za namiary na Cortazara, bo nie znałem. A co do Demona to przeczytanie Dziwnej stacji tak mną wstrząsnęło, że obudziłem się w kiblu. Nie wiem czy to możliwe, ale Stefek opisując fajnal destynację diabelskiego chyba się pomylił w opisie, bo miałem to samo w Jerewanie. Szok.

PS Gdybym nie był taką pusi to może i bym brał tego GRa, ale ja się nie param fotografią artystyczną i muszę mieć szerokiego i portreta w jednym.

Awatar użytkownika
Meliszipak
Posty: 843
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#22

Post autor: Meliszipak » 24 lis 2016, 00:00

Jak szeroki i portret w jednym to 35mm :)
Edyta
Leica D-lux albo taki sam panasonic są ciekawe z dobrym obiektywem, ogniskową i matrycą 4/3.
Ostatnio zmieniony 24 lis 2016, 00:14 przez Meliszipak, łącznie zmieniany 4 razy.

Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4213
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#23

Post autor: cz4rnuch » 24 lis 2016, 00:01

Za cienki jestem na trzycieści pięć.

Awatar użytkownika
wpk
Zołzanon 1.0/50 vel wpkx
Posty: 20791
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#24

Post autor: wpk » 24 lis 2016, 00:03

Meliszipak pisze:Jak szeroki i portret w jednym to 35mm :)
Pięćdziesiąt, jeśli już. ;P

Awatar użytkownika
Meliszipak
Posty: 843
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#25

Post autor: Meliszipak » 24 lis 2016, 00:04

Ale pięćdziesiąt to już mniej szeroko jezd.

Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4213
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#26

Post autor: cz4rnuch » 24 lis 2016, 00:05

Ale bardziej portretowo ;)

Awatar użytkownika
Meliszipak
Posty: 843
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#27

Post autor: Meliszipak » 24 lis 2016, 00:05

No to się zdecyduj:)


Awatar użytkownika
cz4rnuch
- albo po prostu mały niepokój, dla przyjaciół maratończyk
Posty: 4213
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: gDYNIA

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#29

Post autor: cz4rnuch » 24 lis 2016, 00:09

Meliszipak pisze:No to się zdecyduj:)
Nie potrafię i dlatego zooma mi czeba.

Awatar użytkownika
Meliszipak
Posty: 843
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#30

Post autor: Meliszipak » 24 lis 2016, 00:12

No to myślę, że najlepiej Leica D-lux albo Panasonic Lumix DMC-LX100.
Praktycznie to samo.
Będziesz miał dużą matryca jak na kompakt i fajne jasne szkło 24-70 f1,7 2,8.
Będzie Pan zadowolony.

Ligo
Posty: 3030
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#31

Post autor: Ligo » 24 lis 2016, 01:06

Tak trochę od rzeczy, właściwie to zupełnie...
Jeśli kogoś nie przeraża pozycjonowanie sprzętu i potrafi okiełznać aparat posiadający z ważniejszych funkcji jedynie przyzwoitą matrycę i sprawną migawkę, to za parę groszy można mieć zestaw, który wystarcza w zasadzie do wszystkiego:
https://www.bhphotovideo.com/c/product/ ... _dslr.html
plus oczywiście to:
https://www.bhphotovideo.com/c/product/ ... _lens.html
___

Awatar użytkownika
wpk
Zołzanon 1.0/50 vel wpkx
Posty: 20791
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#32

Post autor: wpk » 24 lis 2016, 08:34

Meliszipak pisze:No to myślę, że najlepiej Leica D-lux albo Panasonic Lumix DMC-LX100.
Praktycznie to samo.
Będziesz miał dużą matryca jak na kompakt i fajne jasne szkło 24-70 f1,7 2,8.
Będzie Pan zadowolony.
Jakby co, to D-Lux 109 chyba mi już niepotrzebna... ;P

Awatar użytkownika
samek
Posty: 1984
Rejestracja: 11.2016
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#33

Post autor: samek » 24 lis 2016, 09:15

Ach - wreszcie! Wreszcie można się wypowiedzieć sprzętowo :) No to jedziemy!
Hmm... co by tu...
Hmm... hmm...
A więc...
No dobra...
Kurde nie ma to tamto - coś muszę napisać!
No dobra - przyznam się. Byłem dupa! Mam nadzieję, że już nie jestem.
Musiałem mieć swego czasu 2 plecaki sprzętu żeby dopiero później zrozumieć, iż warto wiedzieć co właściwie chce się robić.
I bardzo teraz się staram zrozumieć, że jeżeli chcę fotografować, to muszę kurna wiedzieć co. A sprzęt się jakiś dobierze.
Najpierw CO i PO CO, a dopiero potem czym.

Awatar użytkownika
Owain
Prank
Posty: 9517
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#34

Post autor: Owain » 24 lis 2016, 09:28

I Have a Dream!!

Chciałbym mieć A7II z FE28/2

Znów muszę nawiązać do powodów mego poszukiwania aparata, kiedy jeszcze szukałem aparata wycieczkowo-ciocioimieninowego.
Po pierwsze, czasem się pod tą wodę zanurzam, więc szukałem aparacika, co go można włożyć w tanią a dobrą obudowę Meikona. Na dodatek żona chciała jakieś filmiki kręcić. Zbiegło się to z odziedziczeniem/odnalezieniem primoplana i trafiło na a6000.

A6000 fajne auto, ja, ja! Ale. Międzyczasie tak się soniczni zawzięli na pełną klatkę i a-siódemki, że olali szklarnię do apsc. Gdybym wiedział to, co wiem dziś, to kupiłbym nexa 6 a resztę zaczął odkładać na A7:)
Bo mam wrażenie, że szklarnia do apsc zatrzymała się na nex6, a przy 24 mpx już troszkę nieteges.
Kit 16-50 pezet z a6000 to fajna sprawa wycieczkowa. Nawet bardzo. Z 16mm można fajny widoczek zrobić, katedrę ułapić (pod warunkiem że nie jest to Katedra św. Wita od przodu, bo tam miejsca nie ma;) Na f:5.6 to jest fajny zestaw, a lowepro dashpoint na ramieniu plecaka plus ten automatyczny dekielek od Chińczyków czyni go świetnym aparatem wycieczkowym. Do obudowy podwodnej mieści się też E35/1.8, które mnie nie przekonuje zupełnie, bo ani ogniskowa ani obrazek – mi się nie podobają. Ale nabyłem w dobrej cenie używkę, bo chcę go zabrać pod wodę, gdzie akurat ta ogniskowa najczęściej używana no a szkiełko jaśniejsze niż kit a stabilizacja, jak mi fale dupą majtają – się przyda.

Gdyby jeszcze sony nie spieprzyło sprawy, może nie myślałbym o A7. Ale wszyscy wiedzą, że naleśnik 16mm to im nie wyszedł, a 20 dla mnie już zaczyna być za wąska, a przecież gorsza od sigmy 19, która też mnie obrazkiem nie przekonuje. Idealna byłaby 17-18, bo 16 już się trochę rozłazi (śmiejcie się, ale jakoś na tej szerokości widzę każdy mm różnicy). Ja wiem, że Cne Ahaby to lubią ogniskowe 24, 35, 85, 90, 135, ale ja chcę ta osiemnastkę. Do tego dochodzi przemożna ochota robienia zdjęć z ręki po ciemku:) W tym to specjalistką jest moja żona, która czasem leżąc w łóżku z jamnikiem mówi: ‘ Zrób nam zdjęcie’. Ja wówczas odpowiadam – ‘Jutro zamówię noktowizor’. Żona uważa, że skoro przy tym rachitycznym, nastrojowym światełku ona widzi, to aparat też powinien zrobić zdjęcie. A jak nie potrafi, znaczy jest do dupy :D Stąd pomysł na A7II, bo jest stabilizacja, która jednak może nie być użyteczna, jak obiekt ruchomy, bo co mi z utrzymania nieporuszonego aparatu przy 1/10 s, jak się jamnik rozmaże, żona po nosie się podrapie (zawsze zaczyna się drapać po nosie, jak chce, abym jej zrobił zdjęcie:). Ale jak w łapie trzymałem A7 v1 to kiepska ergonomia, głównie na krótki uchwyt jak na te gabaryty i spust migawki też nieteges. A7II jeszcze w rękach nie trzymałem, ale z obrazków widzę, że mogę być zadowolony. No i fe28/2, który dla mnie wydaje się być szkłem, którego potrzebuję. Z nim i z primoplanem wreszcie na FF, mógłbym nawet zacząć uczyć się robić zdjęcia. Może kiedyś dokupić fe 90 makro no i jakieś starsze manuale po drodze. Oczywiście a6000 by został, do obudowy podwodnej i np. w góry czy nawet do takiej Pragi, Wiednia, Paryża;)

Ale A7II to dla mnie jakieś kosmiczne pieniądze, a kupowanie używki jakoś mnie tak… Dotykać po kimś? Błe;) :D Choć żona mówi, że to i tak lepsze i tańsze niż motor na kryzys wieku średniego. A przede wszystkim, ja ciągle nie wiem, czy chce robić zdjęcia. Kupię, i w kąt rzucę? Tedy marzenie pielęgnuję, rozmyślam i czekam:)
Po co o tym się tak spisałem? Nie wiem:)
Sowy nie są tym, czym się wydają...

Awatar użytkownika
samek
Posty: 1984
Rejestracja: 11.2016
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#35

Post autor: samek » 24 lis 2016, 09:45

Owain pisze:...Choć żona mówi, że to i tak lepsze i tańsze niż motor na kryzys wieku średniego...
A tak sympatycznie wyglądała na zdjęciu...

Awatar użytkownika
wpk
Zołzanon 1.0/50 vel wpkx
Posty: 20791
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#36

Post autor: wpk » 24 lis 2016, 09:49

Owain pisze:pod warunkiem że nie jest to Katedra św. Wita od przodu, bo tam miejsca nie ma
Św. Wita zawsze można odtańczyć. :mrgreen:
Owain pisze:Ja wiem, że Cne Ahaby to lubią
Już widzę tłum Nikoniarzy rejestrujących się w celu raportowania. :mrgreen:
Owain pisze:Dotykać po kimś? Błe;)
Po mnie chcesz się brzydzić? Po swym Ahabie? :mrgreen:

Awatar użytkownika
puch24
Smętakon 3,5/28
Posty: 11563
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#37

Post autor: puch24 » 24 lis 2016, 14:22

Owain,
Nie jestem zamożny, i w związku z tym prawie cały sprzęt, jaki mam (i foto, i audio, i auto) mam "drugiego macania" albo i trzeciego, albo i nie wiadomo którego... Tzn. auto mam po przyjaciołach i dokładnie wiem, kto, kiedy, gdzie i w co przywalił ;-)
A reszta sprzętu... no cóż, można się naciąć, ale dotychczas jakoś bardzo grubo się nie naciąłem, raczej przeciwnie. W Samsungi NX wszedłem głównie dlatego, że można je było dość tanio kupić na Allegro używane (bo nowe wcale takie tanie nie były!), a szukałem cyfrowej dupki do podłączenia obiektywów od Zorki, Nikona, Pentaxa, Minolty... A potem odkryłem, że własnymi obiektywami Samsunga fotografuje się bardzo przyjemnie i wcale nie jest to taki zły system, jak by to niektórzy chcieli przedstawić. Ale wszystko to przy założeniu, że nie kupuję nówek w sklepie. A nawet te elementy, które kupiłem jako nówki w sklepie, to zawsze było z jakimiś sporymi rabatami (bo ostatnia sztuka z wystawy, itd.). I jakoś nigdy tych zakupów nie żałowałem. I, co więcej, pewnie się zdziwicie, gdy Samsung ogłosił wycofanie się z rynku foto, kupiłem sobie kolejnego - bo trafił się tanio. I nie zamierzam z tego systemu rezygnować. Chyba będzie miał u mnie emeryturę. Może nie wszystko, ale niektóre rzeczy Samsungowi naprawę wyszły dobrze w systemie NX, i trochę szkoda, że się skończył.
Ale w ogóle mam wrażenie, że bezlusterkowce w ogóle się kończą. Ten pomysł jakby w ogóle stracił dynamikę. Samsung wycofał się zupełnie z foto, więc o oczywiście jego system bezlusterkowców APS-C się skończył, mikro 4/3 straciły rozpęd, Sony też wydaje się, że położyło już laskę na APS-C, i jeśli coś robi, to w formacie pełnym, jedynie Fuji trzyma się mocno formatu APS-C. Format jednocalowy (Nikon 1) to w zasadzie jakiś żart i nie ma prawie żadnej obecności na rynku, podobnie EOS M.
Mam wrażenie, że bezlusterkowce powstały trochę jako produkt "do sprzedawania", i po początkowym okresie popularności większość klientów przekonała się, że to taki trochę ni pies, ni wydra, że nie spełnia większości oczekiwań, i zrezygnowali... Pewnie większości jednak lepiej sprawdzają się albo lustrzanki, albo kompakty (np. z dużym zoomem), a pstrykaczom wystarczają głaskofony.
I żeby nie było, że zaczynam gównoburzę lustrzankowo-bezlusterkową, napisałem to ja, puch24, posiadacz zarówno lustrzanek jak i kilku bezlusterkowców Samsunga NX.


Awatar użytkownika
rbit9n
Po wielokroć zrezygnowany
Posty: 6537
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#39

Post autor: rbit9n » 24 lis 2016, 21:07

cz4rnuch pisze:A mieliście coś z przyspawanym obiektywem? Marzy mi się jakiś fajny kompakcik.
mova. voigtlander bessa messsucher. kieszonkowy dalmierz z zafixovanym obiektywem. jedyna vada, karciocha pamięciochy mieści tylko osiem kadrów, ale za to 6x9.
we came here to wreck everything and ruin your life. God sent us.

Awatar użytkownika
Meliszipak
Posty: 843
Rejestracja: 11.2016

Re: W poszukiwaniu Św. Graala

#40

Post autor: Meliszipak » 24 lis 2016, 21:39

Ja też na używkach jadę. A co :)
Staram się dobrze kupić i nie liczę na jakieś super okazje.

ODPOWIEDZ