ale i tak nie byłem jeszcze
Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
- cichykot
- Tamarukam
- Posty: 1926
- Rejestracja: 11.2016
- Lokalizacja: zewszont
Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
u mnie knajpy otwarte i nie muszę pisać w ukryciu.
ale i tak nie byłem jeszcze
ale i tak nie byłem jeszcze
- cichykot
- Tamarukam
- Posty: 1926
- Rejestracja: 11.2016
- Lokalizacja: zewszont
Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
kupiłem buty do biegania, kurwa 200f
niedługo droższe od obiektywów bedą.
a dziś na zielono lecimy.
ja jebe, 18km, ale mi się nie chce...
dzień dobry.

niedługo droższe od obiektywów bedą.
a dziś na zielono lecimy.
ja jebe, 18km, ale mi się nie chce...
dzień dobry.

- wpk
- wpkx
- Posty: 39044
- Rejestracja: 10.2016
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
A pozostałe 40 par ciągniesz na wózeczku??
- cichykot
- Tamarukam
- Posty: 1926
- Rejestracja: 11.2016
- Lokalizacja: zewszont
Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
wojtek to jest jak z obiektywami, każde buty do czego innego.
do tego z tych 40stu połowa jest w teren, a teraz głownie biegam po asfalcie, więc nie używam
a do tego z tej połowy parę jest ulubionych i głownie w nich się tłucze treningi.
a te nielubienie raz kiedyś się bierze dla odmiany i nadzieje, ze może jadnak nagle się im coś odmieni.
dokładnie jak ze szkłami, tyle, ze szkła się nie zużywają a buty niestety tak.
do tego z tych 40stu połowa jest w teren, a teraz głownie biegam po asfalcie, więc nie używam
a do tego z tej połowy parę jest ulubionych i głownie w nich się tłucze treningi.
a te nielubienie raz kiedyś się bierze dla odmiany i nadzieje, ze może jadnak nagle się im coś odmieni.
dokładnie jak ze szkłami, tyle, ze szkła się nie zużywają a buty niestety tak.
- wpk
- wpkx
- Posty: 39044
- Rejestracja: 10.2016
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
A próbowałeś biegać w butach od różnych par? 
- vid3
- Posty: 8739
- Rejestracja: 07.2017
- Lokalizacja: Miasto robotnicze
- Kontakt:
Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
Ile par butów trzeba brać ze sobą aby pokonać trasę z miasta przez lasy i wsie?
I Czy są to stałki czy może ze zmiennym zakresem parametrów?
I Czy są to stałki czy może ze zmiennym zakresem parametrów?
-
cz4rnuch
Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
U mnie w lesie jedna babeczka biega na bosaka. Z pieskiem. Piesek też na bosaka. Ja w sumie mam tylko dwie pary do biegania. Nie robię aż takich kilometrów jak kot, ale jedne mi służą od 3 lat i jeszcze się nie rozwaliły.
- cichykot
- Tamarukam
- Posty: 1926
- Rejestracja: 11.2016
- Lokalizacja: zewszont
Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...
nie , ale mam jedne kupione x3 w różnych kolorach i biegam w dwukolorowych

Dodano po 38 strzałach znikąd:
no właśnie kwesta kluczowa ile biegamy.cz4rnuch pisze: 25 kwie 2021, 10:05 U mnie w lesie jedna babeczka biega na bosaka. Z pieskiem. Piesek też na bosaka. Ja w sumie mam tylko dwie pary do biegania. Nie robię aż takich kilometrów jak kot, ale jedne mi służą od 3 lat i jeszcze się nie rozwaliły.
ja zeszły rok 3tys+
- wpk
- wpkx
- Posty: 39044
- Rejestracja: 10.2016
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
