Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

off-duty
ODPOWIEDZ
cz4rnuch

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26121

Post autor: cz4rnuch »

Owain pisze: 30 kwie 2021, 15:17 Ke? Ja byłem autkiem, przez Grecję najpierw, potem Ksamil 9 dni a potem wybrzeżem do Czarnogóry. W Tiraniem nie byłem, tym bardziej Lotem:>
Ogólnie o Albanię mnie się rozchodzi. Czyli autkiem. A ile wam tam zeszło?
Awatar użytkownika
wpk
wpkx
Posty: 39044
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26122

Post autor: wpk »

cz4rnuch pisze: 30 kwie 2021, 16:08
Owain pisze: 30 kwie 2021, 15:17 Ke? Ja byłem autkiem, przez Grecję najpierw, potem Ksamil 9 dni a potem wybrzeżem do Czarnogóry. W Tiraniem nie byłem, tym bardziej Lotem:>
Ogólnie o Albanię mnie się rozchodzi. Czyli autkiem. A ile wam tam zeszło?
Doktora Albana spytaj.
Awatar użytkownika
cichykot
Tamarukam
Posty: 1926
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: zewszont

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26123

Post autor: cichykot »

albo rominy power.
dziś nie biegam.
Obrazek

Dodano po 22 minutach 6 strzałach znikąd:
oo sprzedałem Jupitera, żal, ale cóż, woYtek obiecał i puścić tego od wieczniezbanowanego, za pół ceny jak się znudzi, więc muszę mieć kasę na przyszłą środę :-)
Awatar użytkownika
wpk
wpkx
Posty: 39044
Rejestracja: 10.2016
Lokalizacja: Nad Wigołąbką
Kontakt:

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26124

Post autor: wpk »

Milion w środę, milion w sobotę. :P
Awatar użytkownika
cichykot
Tamarukam
Posty: 1926
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: zewszont

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26125

Post autor: cichykot »

widziałem, naobiecywał i już się wycofuje.
wilk nie człowiek.
Awatar użytkownika
von Boroszlo
Posty: 1239
Rejestracja: 09.2019

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26126

Post autor: von Boroszlo »

Wilk wilkowi Wojtkiem.
Gundrum von Grynberg
Awatar użytkownika
Owain
Nasz Czelnik
Posty: 14733
Rejestracja: 11.2016

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26127

Post autor: Owain »

Albania... no cóż. Da się przeżyć, ale bez rewelacji. Fakt, ogólny rozpierdol, ale nie większy niż w Bułgarii końcem lat 90tych. Drogi, jak ugadnie, są i odcinki 'niemieckie', a zdarza się przekop przez autostradę ;) Ludzie mili :) Ale aby coś tam powalało... W Ksamilu micha małży spora bardzo, ze 30 zeta, bardzo dużo albańczyków z diaspory siedzi w Szwajcarii i Niemacach i furami drogimi zjeżdżają na wakacje. Czarnogóra dużo ładniejsza, ale też droższa. Jeśli Albania, to ja bym właśnie proponował Sarande albo Ksamil, urokliwe zatoczki ale jak się nurkuje to już muszle na dnie można zobaczyć (klozetową). Promy na Korfu są.
Sowy nie są tym, czym się wydają...
gavin

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26128

Post autor: gavin »

Kocham Polskę. Obrazek
Awatar użytkownika
vid3
Posty: 8739
Rejestracja: 07.2017
Lokalizacja: Miasto robotnicze
Kontakt:

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26129

Post autor: vid3 »

Trzy niedziele do kupy się zeszły.
Nie jest to częste zjawisko.
Awatar użytkownika
cichykot
Tamarukam
Posty: 1926
Rejestracja: 11.2016
Lokalizacja: zewszont

Re: Kolejny, cholerny/psioniczny dzień...

#26130

Post autor: cichykot »

no tak, u mnie tez trzy niedziele.
żaby dawno nie było.
Obrazek
ODPOWIEDZ