
Rowerowe dyr-dymały
-
cz4rnuch
Re: Rowerowe dyr-dymały
Z prostego równania zapisanego w postaci proporcji pan inżynier wyliczy. Mnie dziś nie wyszedł tour de zopot. Taki fajny zjazd był po drodze. Myślałem, że pęknie 50km/h a zamiast tego (na drodze rowerowej ?) położyli kilku policjantów i jeszcze ptaszka potrąciłem przy zjeździe. Do 5 dyszek też zabrakło 5km/h
Ale za to pogoda idealna.


- wpk
- wpkx
- Posty: 39065
- Rejestracja: 10.2016
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Rowerowe dyr-dymały
Kurę żeś rozjechał? Przecież dziś nie sobota!
-
cz4rnuch
Re: Rowerowe dyr-dymały
U mnie się zaczął urlop więc jak sobota. Ptaszek jakiś mniejszy, czarnawy.
- wpk
- wpkx
- Posty: 39065
- Rejestracja: 10.2016
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Rowerowe dyr-dymały
Zabrałeś do sakwy?
-
zdyboo
Re: Rowerowe dyr-dymały
Akurat spowalniacze na drodze rowerowej w Trójmieście są słynne na całą Polskę, tylko myślałem, że to gdzieś przy promenadzie nadmorskiej.
- wpk
- wpkx
- Posty: 39065
- Rejestracja: 10.2016
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Rowerowe dyr-dymały
To mógł być młody cietrzew.
-
cz4rnuch
Re: Rowerowe dyr-dymały
Fakt, zapomniałem o sopockim raju rowerowym. Przy promenadzie faktycznie są progi spowalniające. I ograniczenie do 10km/hzdyboo pisze: 02 sie 2021, 14:07 Akurat spowalniacze na drodze rowerowej w Trójmieście są słynne na całą Polskę, tylko myślałem, że to gdzieś przy promenadzie nadmorskiej.
-
gavin
Re: Rowerowe dyr-dymały
mój max, dało się więcej, ale spękałem 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- wpk
- wpkx
- Posty: 39065
- Rejestracja: 10.2016
- Lokalizacja: Nad Wigołąbką
- Kontakt:
Re: Rowerowe dyr-dymały
O, 84 kg... Jaki model wagi siodełkowej?
-
zdyboo
Re: Rowerowe dyr-dymały
Ja już się rozpędzałem ponad 7 dych, ale wtedy nie patrzę na licznik tylko na drogę.
Takie garby, jak nie są wyspami to się dość dobrze przeskakuje. W sobotę w Kudowie Zdroju na jednej osiedlowej uliczce tak je pokonywałem.
Takie garby, jak nie są wyspami to się dość dobrze przeskakuje. W sobotę w Kudowie Zdroju na jednej osiedlowej uliczce tak je pokonywałem.